W czasie gdy pojawiły się na Ziemi pierwsze dinozaury, istniał jeden wielki superkontynent zwany Pangeą, zwierzęta mogły więc zawędrować w dowolny jego zakątek. W rezultacie, kiedy Pangea podzieliła się na odrębne części, na każdej żyły już dinozaury. Nic zatem dziwnego, że ich szczątki odnajdujemy na wszystkich obecnych kontynentach, nawet na Antarktydzie. Przez większość ery dinozaurów na Ziemi panował ciepły łagodny klimat. Wysokich gór było zapewne niewiele, zwierzęta więc pławiły się w bujnej zieloności porastającej rozległe równiny, poprzecinane leniwie płynącymi rzekami. Nasi starożytni przodkowie często natrafiali na skamieniałości. Nie wiedzieli, jakie jest ich pochodzenie, domyślali się jednak, że są fragmentami zwierząt. Nieraz mieli przeświadczenie, że natrafili na pozostałości jakiejś olbrzymiej istoty człowieczej. W Chinach uważano, że są to kopalne szczątki smoków. Często więc znajdowane kości mielono i sporządzano z nich mikstury lecznicze. Pierwszy opis kości dinozaura pochodzi właśnie z Chin.